joomla templates top joomla templates template joomla

"Nobel" niemal pewny. PO tworzy nową matematykę, 130 tys. to mniej niż 106 tys. Poseł Kierwiński ma braki w nauce liczenia, albo szuka tych co uwierzą

włącz . Opublikowano w Kraj polityczne komentarze

 
Ryszard Czarnecki z PiS zrozumieć nie może logiki i matematyki posła Michała Kierwińskiego z Platformy Obywatelskiej, którego zdaniem - wnioskując z logiki wypowiedzi - 130 tys. to jest mniej niż 101 tys.
 
Hitem Platformy Obywatelskiej ostatnich dni miała być informacja wedle której Siły Zbrojne Rzeczypospolitej miały ulec uszczupleniu o 20 tys., zawodowych żołnierzy. PO jednak zapomniała w swoim przekazie dodać, że chodziło o wirtualne 20 ty. a nie faktycznych ludzi, których w wojsku nigdy nie było i byli oni tylko w sferze „marzeń” wirtualnym zapisem w dokumentach MON. 
 
 
 
Europoseł Ryszard Czarnecki wyśmiał w programie TVP info „Woronicza 17” umiejętności matematyczne posłów opozycji i stwierdził, że Platforma Obywatelska ma problemy z liczeniem, a dodatkowo najwyraźniej wierzy w to, że ludzie w to uwierzą: 
 
- „130 tys. to jest mniej niż 101 tys."
 
- mówi europoseł Ryszard Czarnecki dodaje z ironią:
 
- "Do dzisiaj rana uważałem, że jakieś reguły w matematyce i logice uznajecie, ale dla Was nie ma widać żadnych reguł".

Aktualnie w Polskiej Armii służy około 106 tys. żołnierzy i liczba ta uległa zwiększeniu od 2015 roku o około 10 tys.
 
Czasy kiedy w armii w 1990 roku służyło 260 tys. żołnierzy z czego większość poborowych i słabo doposażona i przygotowana do działań zbrojnych, minęły już raczej bezpowrotnie. 
 
- Od 2009 roku za czasów Platformy Obywatelskiej armia zmniejszyła się ze 130 tys. do 90-kilku w roku 2015 -
 
Może posłowi Michałowi – pytając już nieco ironicznie – chodziło właśnie o te zmniejszenie, ale liczba się nie zgadza bo zamiast 20 tys., było to 30-kilka.
 
Prawo i Sprawiedliwość zapowiedziało zwiększeni ilości wojska. Z informacji zawartych na stronach MON wynika nawet, że Polska Armia osiągnie poziom jakiego od dawna nie miała a więc w 2017 roku nawet 125-130 tys.
 
 
 
Liczba 150 tys. pojawiała się w wypowiedziach Bartosza Kownackiego w roku 2015, a więc na początku kadencji, kiedy tworzony był dopiero zarys funkcjonowania polskiej armii. Istotne jednak jest, że żaden żołnierz wbrew temu jak można zrozumieć wypowiedź posła Marcina Kierwińskiego raczej miejsca w armii nie straci.
 
Zapytany o zmniejszenie armii poseł Marcin Kierwiński próbował najpierw prowadzącego Woronicza 17 „zagadać”, a kiedy prowadzący program Michał Rachoń próbował zrozumieć na wizji logikę „odejmowania” posła ten potwierdził:
 
- „w stu procentach powiedziałem prawdę”.
 
na co prowadzący spytał ponownie:
 
- „Pan powiedział o zmniejszeniu polskiej armii do 130 tys. podczas gdy w Polsce jest 106 tys. żołnierzy”.
 
 
 
Miał być hit, a wyszedł obciach i „braki w matematyce” ponieważ jak sam poseł dopytywany wielokrotnie i „ciągnięty za język”  wyjaśnił w końcu, że nie chodziło o zmniejszenie ilości żołnierzy ale limitu, który nigdy nie został jak do tej pory w ostatnim dziesięcioleciu osiągnięty. 
 
- Polska ostatnio 150 tys. żołnierzy miała w roku 2001-2002, a więc 15 lat temu -  
 
Poseł Platformy Obywatelskiej w świadomy sposób chciał dokonać manipulacji tworząc jasny i jak się mu wydawało do pewnego czasu prosty przekaz, który jednak został „wyśmiany” prze niektórych dziennikarzy, którzy zaczęli analizować słowa posła Michała Kierwińskiego.
 
- Coś czego nie ma nie można odjąć od czegoś co nie istnieje -
 
ale poseł PO myślał, że inni tego nie zauważą.