joomla templates top joomla templates template joomla

Katarzyna Lubnauer przewodnicząca Nowoczesnej najchętniej sama by się zawiesiła w członkostwie. Może cała Nowoczesna, wszyscy członkowie by to zrobili w akcie protestu?

Tomasz Węgrzyn/eSerwis.info; fot/video: TVN24/x-new włącz . Opublikowano w Kraj polityczne komentarze

 
Posłowie Nowoczesnej, którzy nie głosowali za skierowaniem projektu ustawy „Ratujmy Kobiety” do prac w komisji zostali ukarani. Sama Przewodnicząca „najchętniej by sama się zawiesiła w członkostwie w Nowoczesnej” - jak powiedziała. Na razie zrobili to trzej posłowie.
 
Trzej posłowie Nowoczesnej sami zawiesili się w członkostwie w Nowoczesnej. Mowa o Joannie Scheuring-Wielgus, Joannie Schmidt i Krzysztofie Mieszkowskim. Ci który nie zagłosowali za skierowaniem projektu ustawy „Ratujmy Kobiety” do prac w komisji sejmowej zostali przez władze partyjne ukarani. 
 
 
 
Projekt ustawy "Ratujmy Kobiety" nie został skierowany do dalszych prac w komisji między innymi dzięki postawie posłów Nowoczesnej, którzy nie wzięli udziału w głosowaniu, a także części posłów Platformy Obywatelskiej. 39 z posłów PO i Nowoczesnej nie wzięło udziału w głosowaniu.
 
Co ciekawe za skierowaniem do prac w komisji obywatelskiego projektu ustawy liberalizującego prawo do aborcji - który został odrzucony w pierwszym czytaniu - głosowało między innymi 58 posłów PiS - w tym Jarosław Kaczyński, Antoni Macierewicz, Krystyna Pawłowicz i Ryszard Terlecki. 
 
Najdziwniejszą jednak deklarację po samym głosowaniu złożyła Przewodnicząca Nowoczesnej, która po apelu posłów, którzy się wcześniej zawiesili w członkostwie w partii, powiedziała, że: 
 
- „Ich rozumie i sama bym się zawiesiła” - 
 
powiedziała nowa Przewodnicząca Nowoczesnej Katarzyny Lubnauer, która dodała, że:
 
 
 
- "Oni symbolicznie się zawiesili chcąc pokazać, że nie zgadzają się z decyzją tych posłów którzy nie głosowali (...) Od początku popierałam ten projekt" - dodała Przewodnicząca Nowoczesnej.
 
Najciekawszą jednak częścią wypowiedzi jest oczywiście sama deklaracja o samo zawieszeniu się Katarzyny Lubnauer, co może spowodować nieco zamieszania w szeregach Nowoczesnej i chyba nie do końca może być zrozumiałe, bo co by się stało gdyby wszyscy członkowie by się zawiesili w akcie protestu w członkostwie w partii?
 
- "Ja ich rozumiem bo sama najchętniej bym postąpiła w podobny sposób" - mówiła na konferencji Przewodnicząca Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer. 

Wygląda na to więc, że po zawieszeniu się Przewodniczącego partia by pozostała bez Przewodniczącej, a może cała partia nawet by została zawieszona w akcie protestu. 
 
Najwyraźniej nie można być pewnym tego co "wpadnie do głowy" Przewodniczącemu - wcześniej Ryszardowi Petru, a teraz Przewodniczącej Katarzynie Lubnauer, którzy mają najwidoczniej więcej wspólnego niż się z początku mogło wydawać.