joomla templates top joomla templates template joomla

Marcin Horała czeka na reakcję władz PO. "Afera Neumanna. Dni bez reakcji Grzegorza Schetyny" czytamy na obnośnym banerze

TVN24/x-news włącz . Opublikowano w Wybory parlamentarne 2019

- W tej chwili wiemy, że pewna grupa sędziów z jedną panią na Twitterze, jak się okazało mającą problemy zdrowotne, w sposób prawdopodobnie nieetyczny rozpowszechniała informacje o innej grupie sędziów. Później ta inna grupa sędziów dogadała się z tą panią i pozyskała materiały na pierwszą grupę – powiedział poseł PiS Marcin Horała, odnosząc się do skandalu wokół wiceministra Łukasza Piebiaka.
 
 
Poseł stwierdził, że w tej sytuacji media stosują podwójne standardy.
 
- Znów mamy do czynienia z podwójnymi standardami, bo ci sędziowie, którzy byli związani z Ministerstwem Sprawiedliwości - no to są dymisje - a sędziowie z drugiej strony, którzy są tak zwanymi "sędziami opozycyjnymi" nadal w glorii i chwale występują wszędzie w mediach i nawet nie spotkali się z potępieniem - mówił Marcin Horała. Nie wymienił jednak przewinień, jakich dopuścili się jakoby owi "opozycyjni sędziowie", za które miałoby ich spotkać potępienie.
 
 
Marcin Horała porównał sytuację usuniętych z ministerstwa sprawiedliwości sędziów zamieszanych w organizowanie hejtu do sprawy posła PO Sławomira Neumanna, który usłyszał zarzuty prokuratorskie, a mimo to wciąż piastuje stanowisko szefa klubu parlamentarnego PO.