joomla templates top joomla templates template joomla

Kadencja Dudy wydłużona o dwa lata, bez możliwości kandydowania na kolejną. Zmiany konstytucyjne proponuje Jarosław Gowin i mówi "Wybory 10 maja nie mogą się odbyć"

info: TVN24/x-news włącz . Opublikowano w Wybory prezydenckie 2020

"Nie czas na gry i spory polityczne. Wybory 10 maja nie mogą się odbyć; złożymy projekt, który przedłuży kadencję prezydenta o dwa lata – powiedział w Sejmie wicepremier, polityk Porozumienia Jarosław Gowin. – Bezpiecznym terminem jest przesunięcie wyborów o dwa lata. Jest to możliwe tylko poprzez zmianę konstytucji i dzisiaj my posłowie Porozumienia taki projekt przedstawiamy" – mówił. Zaznaczał, że projekt zakłada, iż reelekcja po dodatkowych dwóch latach kadencji byłaby niemożliwa.
 
 
Porozumienie proponuje zmiany w konstytucji polegające na jednorazowym wydłużenie kadencji prezydenta do siedmiu lat przy założeniu, że Andrzej Duda nie będzie mógł kandydować w 2022 roku.

- Wybory 10 maja nie mogą się odbyć. To jest rzecz oczywista z punktu widzenia danych medycznych. Zmiana terminu wyborów może się odbyć jedynie w zgodzie z konstytucją. Nasz projekt zmiany konstytucji przewiduje wprowadzenie jednej siedmioletniej kadencji prezydenckiej. Przedłożenie kadencji prezydenta Andrzeja Dudy o dwa lata przy założeniu, że pan prezydent nie będzie kandydował za dwa lata – stwierdził Jarosław Gowin.
 
 
Lider Porozumienia podkreślał, że wybory prezydenckie 10 maja nie mogą się odbyć, a Porozumienie złoży projekt, który przedłuży kadencję prezydenta o dwa lata. – To jest projekt przewidujący systemową zmianę polegającą na wprowadzeniu w Polsce jednej, siedmioletniej kadencji z równoczesnym, szczególnym rozstrzygnięciem polegającym na przedłużeniu kadencji pana prezydenta Andrzeja Dudy o dwa lata, przy założeniu, że obecny pan prezydent nie będzie już kandydował za dwa lata – mówił.
 
 
- Skonsultowaliśmy ten projekt z wybitnymi konstytucjonalistami. Jesteśmy przekonani, że nie tylko jest on zgodny z dalekosiężnym modelem ustrojowym Polski, ale przede wszystkim jest to rozwiązanie tego dramatycznego dylematu przed którym stoi polskie państwo i polskie społeczeństwo – powiedział.
 
Wicepremier zaapelował też do polityków koalicji – Zjednoczonej Prawicy.
 
- Powinna nadal funkcjonować; apeluję do posłów wszystkich klubów o podpisy pod projektem zmian w konstytucji – oznajmił.