joomla templates top joomla templates template joomla

Trzy tygodnie temu krzyczeli do policji ZOMO, Milicja. Teraz Trzaskowski pozdrawia policjantów i chwali za ciężka służbę

info: TVN24/x-news włącz . Opublikowano w Wybory prezydenckie 2020

Jeszcze trzy tygodnie temu otoczenie Trzasksowskiego w tym jego ulubiony poseł Sławomir Nitras krzyczeli do policjantów ZOMO, nazywali ich Milicją, mówili, że działają przeciwko narodowi.
 
Teraz kandydat KO na prezydenta pozdrawia policjantów, dziekuje im za służbę, podobne gesty czyni w stronę wojska. Trzaskowski podziękował również policjantom i żołnierzom za to, że "radzą sobie w tych trudnych czasach".
 
 
Kandydat KO na prezydenta w trakcie wieców w piątek wspominał również debatę, która się nie odbyła.
 
- Warto mieć prezydenta, który nie boi się debaty, który się nie boi ludzi, który spotyka się na otwartych spotkaniach i odpowiada na pytania - wliczał na wiecu w Zgierzu Rafał Trzaskowski.
 
Kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta przemawiał do swoich sympatyków obok pustej mównicy opatrzonej nazwiskiem urzędującego prezydenta. Trzaskowski po raz kolejny wezwał Andrzeja Dudę do otwartej debaty, która nie byłaby "ustawką", jak określił debatę w telewizji państwowej przed pierwszą turą wyborów.
 
- Warto mieć prezydenta, który jest w stanie jasno powiedzieć, co mu się nie podoba również w partii rządzącej, prawda? - pytał retorycznie Trzaskowski.