joomla templates top joomla templates template joomla

Trzaskowski boi się konfrontacji z Andrzejem Dudą? Będzie debatował sam ze sobą, w otoczeniu wybranych dziennikarzy. Duda w tym czasie będzie odpowiadał na pytania zwykłych wyborców

Agencja/eReporter24 włącz . Opublikowano w Wybory prezydenckie 2020

 
Rafał Trzaskowski oświadczył, że nie weźmie udziału w debacie prezydenckiej w Końskich. Organizacją wydarzenia miała zająć się Telewizja Polska. Wcześniej miał pretensje, że Prezydent nie stawił się na debacie, która dyktowała termin z wybranymi tylko redakcjami tzw. mediów liberalnych.

Rafał Trzaskowski nie pojawi się na wydarzeniu organizowanym przez TVP w Końskich. Organizuje w tym samym czasie konkurencyjną debatę w Lesznie.
 
 
Kandydat KO ogłosił swoją decyzję na konferencji prasowej w Częstochowie.
 
Debata w Końskich miała odbyć się w nowej formule. Kandydaci na prezydenta odpowiadaliby na pytania nie dziennikarza, lecz publiczności. Rafał Trzaskowski uzasadnił swoją decyzję tym, że jego zdaniem wydarzenie byłoby ustawione na korzyść Andrzeja Dudy.
 
Do tej pory komentatorzy, również mediów liberalnych zgodnie mówili, że kandydat KO wypadł niekorzystnie w dotychczasowych debatach. Również niewielka różnica pomiędzy kandydatami w sondażach mogą zniechęcać do debaty, która może mieć wpływ na wygraną. 
 
Jeszcze w piątek Rafał Trzaskowski wzywał Prezydenta Andrzeja Dudę do debaty, jak mówił w dowolnym miejscu. Teraz z jednej strony odbędzie się debata, w trakcie której Duda będzie rozmawiał z Polakami, wyborcami i odpowiadał na ich pytania, w tym wyborców Platformy Obywatelskiej, a z drugiej strony odbędzie się spotkanie Trzaskowskiego z wyselekcjonowanymi dziennikarzami, niektórych mediów.