joomla templates top joomla templates template joomla

"Najważniejszym celem mojej prezydentury jest to, by podniósł się poziom życia Polaków. Żeby Polakom żyło się lepiej. Poczucie spokoju, bezpieczeństwa" mówił Andrzej Duda w trakcie Konwencji Wyborczej

info: PiS/facebook włącz . Opublikowano w Wybory prezydenckie 2020

- Najważniejszym celem mojej prezydentury jest to, by podniósł się poziom życia Polaków. Żeby Polakom żyło się lepiej. Poczucie spokoju, bezpieczeństwa, możliwość cieszenia się życiem przez Polaków. Nikt, nam, Polakom, nie zabierze wolności" - mówił Andrzej Duda w trakcie Konwencji i zapowiedział też powrót kampanijnego "Dudabusa".
 
 
- "To już 25 lat, jak Agata wytrzymuje ze mną, naprawdę - zaczął od żartu prezydent Andrzej Duda podczas konwencji inaugurującej jego kampanię. 
 
Prezydent podziękował swojej żonie - Pierwszej Damie - a także córce i rodzicom. Podziękował również politykom: m.in. Jarosławowi Kaczyńskiemu i Beacie Szydło.
 
 
- Dla mnie najważniejsze jest jednak, żeby ludzie mogli spotkać się z prezydentem u siebie. Tam, gdzie żyją. Najważniejsze dla mnie jest to, o czym mi mówicie, o problemach, troskach, to najważniejsze dla mnie w mojej służbie - powiedział Andrzej Duda, dziękując Polakom.
 
- "Ten proces musi być kontynuowany, bo ta Polska rzeczywiście zmienia się na lepsze, ale do doskonałości jeszcze jej daleko, do tego, żebyśmy ją nazwali Polską naprawdę silną, nowoczesną, naprawdę taką, która ma swoją bardzo silną pozycję na rynku europejskim i światowym. Jeszcze czeka nas droga, którą musimy przejść. Też jeszcze nie wszystkich zmian udało nam się dokonać. Po to rozmawiam z Polakami i to nie jest tak, że ludzie tylko chwalą. Oczywiście, często słyszę słowa podziękowania za 500+, obniżenie wieku emerytalnego, dodatkowe świadczenia dla emerytów, że znika bezrobocie, że wielu młodych ludzi wraca do Polski, że rodzice dziś nie mówią, że dzieci wyjechały, bo musiały. Oczywiście, wyjeżdża ten co chce, po to jesteśmy w Unii Europejskiej, żeby była ta możliwość wyboru, tak właśnie po to, żeby młodzi wracali, ale żeby jeździli i zdobywali doświadczenia, przywozili nowe wzorce, ale żebyśmy też mieli własną myśl i jej nie tracili" - mówił prezydent.