joomla templates top joomla templates template joomla

ZNP za wszelką cene próbuje storpedować egzaminy. Nie mając wpływu na ich niepowodzenie szef ZNP sugeruje jakoby będzie można podważyć wyniki

TVN24/x-news włącz . Opublikowano w Kraj polityka

W większości szkół trwa strajk, co oznacza, że brakuje odpowiedniej kadry egzaminującej. Jeśli w szkołach pojawią się egzaminatorzy z zewnątrz, rodzice będą mogli podważyć wyniki tak przeprowadzonych egzaminów - taką ewentualność sugeruje szef ZNP, Sławomir Broniarz. 

- Chcę zwrócić uwagę, że za przebieg i organizację egzaminów zewnętrznych jest odpowiedzialna Centralna Komisja Egzaminacyjna. Jeśli te egzaminy się odbędą, rodzice będą mieli absolutne prawo do zanegowania ich wyników. Nie może być egzaminatorem osoba, która skazana prawomocnym wyrokiem sądu została zwolniona ze szkoły, ale tylko dzięki temu, że ma kwalifikacje pedagogiczne może być tym egzaminatorem. Tym bardziej, że mają to być pracownicy tej szkoły, więc odpada element wolontariatu i elementów zewnętrznych – wyjaśnił szef ZNP, Sławomir Broniarz.

W podobnym tonie wypowiada się "totalna opozycja". Zdaniem wiceprezydent Warszawy:
 
- "Rozporządzenie ma bardzo poważne błędy prawne. Zwróciłam się do minister Zalewskiej o zdefiniowanie frazy „inni nauczyciele”, jednak nie uzyskałam odpowiedzi – powiedziała Kazanowska. Zwróciła również uwagę, że na podstawie karty nauczyciela zatrudnić można nauczycieli jedynie na podstawie umowy o pracę. Odniosła się również do pomysłu, żeby egzaminy przeprowadzili emerytowani nauczyciele".
 
- "Emeryt nie ma statusu nauczyciele, więc jak można w ten sposób zasilić komisję egzaminacyjną. Mamy bardzo poważne wątpliwości co do prawidłowości przeprowadzonych egzaminów i obawiamy się, że będzie to podstawa do zaskarżanie wyników egzaminów" – podsumowała Kazanowska.
 
Wiceprezydent zapomina, że sąd nie ma kompetencji oceniać samego aktu prawnego.