joomla templates top joomla templates template joomla

Ułaskawienie mężczyzny nastąpiło na wniosek ofiary, która pojednała się i wybaczyła winowajcy. Nowacka przekroczyła granice przyzwoitości żerując na krzywdzie ludzkiej

Agencja/eReporter24; info: TVN24; info tvpinfo włącz . Opublikowano w Kraj polityka

 
Barbara Nowacka z Koalicji Obywatelskiej domaga się od prezydenta wyjaśnień ws. ułaskawionego w marcu przez prezydenta Andrzeja Dudę mężczyzny, który usłyszał wyrok z artykułu mówiącego o przemocy seksualnej wobec dziecka.
 
Tymczasem Kancelaria Prezydenta wyjaśnia, że akt łaski dotyczył jedynie skrócenia zakazu zbliżania do osób pokrzywdzonych przez sprawcę, o co wnosiły one same – mówił wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha, odnosząc się do doniesień „Rzeczpospolitej”, że Andrzej Duda ułaskawił mężczyznę skazanego za przestępstwo seksualne na małoletnim.
 
 
Podczas wystąpienia Paweł Mucha podkreślił, że „prezydent zastosował prawo łaski na wniosek pokrzywdzonych przestępstwem” – jak zaznaczył – „dorosłych już osób, bliskich sprawcy”. – To one, a nie bezpośrednio sprawca, wystąpiły z prośbami o ułaskawienie – podkreślał.
 
– Akt łaski dotyczył jedynie skrócenia czasu wykonywania środka karnego w postaci zakazu kontaktowania się i zbliżania do osób pokrzywdzonych, o co wnosiły same pokrzywdzone – mówił wiceszef Kancelarii Prezydenta. – Od popełnienia przestępstwa minęło wiele lat – dodał. Mucha poprosił o niepowielanie jakichkolwiek fałszywych informacji w tym zakresie.
 
– Rozstrzygnięcie w tej sprawie, co jest wyjątkowo rzadkie, oparte było na zgodnych opiniach i stanowiskach: kuratora sądowego, sądu okręgowego, sądu apelacyjnego oraz prokuratora generalnego, a poprzedzone zostało uzyskaniem także dodatkowych informacji z sądu orzekającego – podkreślał.
 
Dodał, że sprawy takie są bardzo wrażliwe i na pierwszym miejscu trzeba stawiać dobro osób pokrzywdzonych przestępstwem, a okoliczności prawne i faktyczne były bardzo skrupulatnie i wnikliwie w toku postępowania ułaskawionego rozważane.
 
– Z uwagi na dobro tych osób te szczegóły nie mogą być ujawniane opinii publicznej, bo chodzi o to, żeby tu chronić osoby pokrzywdzone przestępstwem, a w tej sprawie osoby pokrzywdzone przestępstwem wnioskowały o zastosowanie prawa łaski po odbyciu kary pozbawienia wolności w całości – mówił.
 
– Akt łaski dotyczył jedynie tego, co te osoby uważały dla nich za dotkliwe po wielu latach – zakaz kontaktu, zakaz zbliżania się do sprawcy, który karę pozbawienia wolności w całości odbył – podkreślał Mucha.