joomla templates top joomla templates template joomla

Organizatorki Strajku Kobiet będą miały "krew na rękach" tych którzy będą zarażać i umierać na koronawirusa? W piątek manifestacja "Strajku Kobiet" w stolicy

info: tvn24/x-news włącz . Opublikowano w Kraj polityka

 
W piątek w stolicy odbędzie się demonstracja organizowana przez „Strajk Kobiet”. Protest rozpocznie się jednocześnie w trzech miejscach, a następnie przemarsze prawdopodobnie się połączą. Hasłem manifestacji będzie: „Na Warszawę”.
 
- Będziemy startować z trzech miejsc w Warszawie. (...) To są aleje Ujazdowskie przed KPRM, bo pan Morawiecki powiedział, żeby nie zaczepiać nikogo innego tylko waliły w polityków, więc idziemy. Drugie miejsce symboliczne dla nas, a więc Plac Zamkowy (…) oraz trzecie miejsce Plac Zawiszy - najbliżej siedziby zła, czyli siedziby PiS. Gdzie pójdziemy, to się okaże – poinformowała Czerederecka z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet.
 
 
- Cały czas pracujemy nad postulatami. To nie są wyłącznie nasze postulaty, to są postulaty, które zebrałyśmy z protestów – mówiła Magda Lempart. Liderka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet dodała, że codziennie dodawane są nowe postulaty.
 
- Przez najbliższe trzy dni zapraszamy, żeby zgłaszać uwagi i komentarze. Codziennie wieczorem albo rano publikujemy to, co się uzbiera przez 24 godziny. Potem będziemy próbowały to skleić w jednym dokumencie i dalej będziemy o nim dyskutować – powiedziała Lempart.
 
- Nie jesteśmy przyczyną, jesteśmy skutkiem – powiedziała Klementyna Suchanow z Ogólnopolskiego Strajk Kobiet. Była to jej odpowiedź na skierowanie przez Prokuratora Krajowego Bogdana Świączkowskiego poleceń do prokuratur regionalnych o ścigali organizatorki protestów pod zarzutem powodowania „zagrożenia epidemiologicznego”.
 
 
Zdaniem Suchanow, winnymi zaognienia sytuacji jest Prawo i Sprawiedliwość.
 
- Takie zarzuty zaogniania sytuacji, tego, że na ulice wychodzą ludzie, powinny być postawione szefowi szefów, słońcu narodu, czyli panu Kaczyńskiemu i wszystkim jego współpracownikom, bo to ich decyzje spowodowały, że ludzie na ulicach się pojawili – stwierdziła Klementyna Suchanow.
 
Ostrzegła także, że jeśli którakolwiek organizatorka protestów poniesie konsekwencje karne, to rządzący „będą mieli do czynienia z nami wszystkimi”.