joomla templates top joomla templates template joomla

Niepoważne wypowiedzi Marka Suskiego o końcu Koalicji czy fakt? Adam Bielan studzi emocje "Trzeba kilka dni ochłonąć". Ustawa dotycząca zwierząt nie była nawet przedmiotem umowy koalicyjnej

info: TVVinfo włącz . Opublikowano w Kraj polityka

 
W sprawie posłów klubu PiS, którzy głosowali przeciw noweli ustawy o ochronie zwierząt podjęte zostaną decyzje zgodnie ze statutem partii - oświadczyła rzeczniczka PiS Anita Czerwińska. Rzecznik rządu Piotr Müller pytany o rozmowy koalicyjne odparł, że takich rozmów już ich nie ma. Marek Suski z PiS stwierdził, że brak zgody części posłów prawicy na „Piątkę dla zwierząt” oznacza koniec koalicji. Zapowiedział, że działacze Prawa i Sprawiedliwości, którzy głosowali przeciw ustawie, będą wykluczeni z partii. - A nasi byli koalicjanci powinni pakować biurka – powiedział. Równocześnie Adam Bielan studzi nastroje - Należy odczekać kilka dni aby ochłonąć .
 
W piątek przed godz. 1 w nocy Sejm uchwalił nowelę ustawy o ochronie zwierząt. Spośród 229 przedstawicieli Zjednoczonej Prawicy, którzy wzięli udział w głosowaniu, nowelizację poparło tylko 176 posłów PiS oraz minister rozwoju Jadwiga Emilewicz (Porozumienie). Przeciw zagłosowało nie tylko wielu działaczy PiS, ale również wszyscy posłowie Solidarnej Polski. 15 posłów Porozumienia wstrzymało się od głosu, 2 było przeciw.
 
 
W rozmowie z Robertem Mazurkiem w RMF FM Marek Suski stwierdził, że „to nie jest koniec świata, a koniec koalicji i prawdopodobnie rząd mniejszościowy”. – Uważam, że nasi byli koalicjanci powinni pakować już biurka – dodał.
 
 
Prowadzący rozmowę nie chciał uwierzyć, że Zjednoczona Prawica się rozpada, ale Marek Suski był bardzo stanowczy. – Rządy mniejszościowe w dwóch wypadkach dotarły do końca kadencji – przypominał i zapewniał, że od czwartkowego głosowania koalicji już nie ma.
 
Wśród polityków Solidarnej Polski, którzy głosowali przeciw „Piątce dla zwierząt” był m.in. lider tej partii i minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. – Co do byłych koalicjantów ktoś, kto ma życzliwe spojrzenie dla okrucieństwa, nie powinien być ministrem sprawiedliwości – zaznaczył polityk PiS.
 
Jednoczesnie Anita Czerwińska pytana o konsekwencje wobec tych posłów klubu PiS, którzy głosowali przeciw ustawie o ochronie zwierząt. – Zgodnie z zapowiedzią będą podjęte decyzje i rozstrzygnięcia zgodnie ze statutem partii – powiedziała rzeczniczka PiS dziennikarzom w Sejmie po zakończeniu spotkania kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości.
 
Pytana o konsekwencje wobec koalicjantów PiS – Solidarnej Polski i Porozumienia – odparła, że „kierownictwo zbierze się i będą podjęte konsekwencje”. Rzecznik rządu Piotr Müller pytany o rozmowy koalicyjne odparł, że „nie ma rozmów koalicyjnych już”.
 
 
Po zakończeniu sejmowych głosowań, po godz. 01.00 w piątek w gabinecie marszałek Sejmu Elżbiety Witek odbyło się spotkanie kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości. W spotkaniu, jak wynika z informacji PAP, wzięli udział m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński, premier Mateusz Morawiecki, marszałek Sejmu Elżbieta Witek, wicemarszałek Sejmu i szef klubu PiS Ryszard Terlecki, a także posłowie Krzysztof Sobolewski, Anita Czerwińska i Radosław Fogiel.
 
W piątek przed godz. 01.00 Sejm uchwalił nowelę ustawy o ochronie zwierząt, która m.in. zakazuje hodowli zwierząt na futra i wprowadza ograniczenia uboju rytualnego. Za jej przyjęciem głosowało 356 posłów, 75 było przeciw, a 18 wstrzymało się od głosu.
 
W głosowaniu udział wzięło 229 posłów klubu PiS. 176 było za, 38 przeciw, 15 wstrzymało się od głosu.
 
Przeciwko uchwaleniu noweli głosowali wszyscy posłowie z Solidarnej Polski, w tym: Tadeusz Cymański, Sebastian Kaleta, Jan Kanthak, Janusz Kowalski, Jacek Ozdoba, Michał Wójcik, Marcin Warchoł, Zbigniew Ziobro, Michał Woś.
 
Z Porozumienia przeciwko opowiedzieli się: Andrzej Sośnierz i Mieczysław Baszko, a z PiS m.in. minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, Zbigniew Dolata, Teresa Glenc, wiceszef klubu Lech Kołakowski, Bartłomiej Wróblewski.
 
Minister rozwoju, wicepremier Jadwiga Emilewicz (Porozumienie) poparła nowelizację, a 15 posłów Porozumienia wstrzymało się od głosu, w tym lider ugrupowania Jarosław Gowin.