joomla templates top joomla templates template joomla

Nie przeszkadzało im, kiedy marszałek Borusewicz z PO latał wyprowadzić psa do Gdańska. Posłowie PO domagają się pełnej informacji o kosztach lotów Kuchcińskiego

TVN24/x-news włącz . Opublikowano w Kraj polityka

Marszałek sejmu Marek Kuchciński wykonał przelew w wysokości 15 tysięcy złotych na dwie organizacja charytatywne. Ma to być zwrot kosztów za przeloty marszałka i członków jego rodziny na trasie Warszawa – Rzeszów na pokładzie rządowego samolotu. 
 
 
Posłowie opozycji domagają się szczegółowych informacji, co do liczby lotów i dokładnych kosztów poniesionych przez budżet państwa. A te w przypadku każdego lotu mogły iść w dziesiątki tysięcy złotych, ponieważ realizowano je zgodnie z tzw. instrukcją HEAD precyzującą zasady przewożenia najważniejszych osób w państwie. Mówi ona między innymi, że każdy lot wymaga zabezpieczenia w postaci rezerwowego samolotu oczekującego na wyznaczonym lotnisku, zaplombowania samolotu na czas postoju, wreszcie inspekcji maszyny pod kątem zagrożenia terrorystycznego.
 
 
- Opinia publiczna musi się dowiedzieć w sposób bardzo przejrzysty jaka liczba lotów została odbyta i koszty poniesione przez budżet państwa muszą być precyzyjnie oszacowane – powiedział poseł PO, Mariusz Witczak. 
 
 
- Dopiero złapany za rękę, pan marszałek Kuchciński przyznał się do tego, co jego służby dementowały. Widać, że skala tego zjawiska jest dużo szersza niż dziś udowodniona liczba lotów i ich koszt. Wyjazd służbowy marszałka być może wymagał podstawienia samolotu, ale to nie jest areo taxi rodziny Kuchcińskich - podkreślał europoseł Andrzej Halicki.