joomla templates top joomla templates template joomla

Poseł Szymański zarzucił Marszałkowi Kuchcińskiemu, że ten kupił 23 tony mięsa i wydał 2 miliony złotych na jedzenie. Głodny poseł to zły poseł?

R.Ż/eSerwis.info; fot/video: sejm włącz . Opublikowano w Kraj polityczne komentarze

Znany do tej pory głównie raczej z merytorycznych chociaż zapewne nie przebijających się do szerszej opinii publicznej wypowiedzi poseł PO Tomasz Szymański najwyraźniej się radykalizuje. W swoich ostatnich wystąpieniach zaczyna przebijać swoich „najgłośniejszych” kolegów z PO. Tym razem poseł zajął się sejmową kuchnią i zakupami mięsa. 
 
Do tej pory poseł Tomasz Szymański nie należał raczej to tzw. frontmenów Platformy Obywatelskiej. W medialnym ścisku próbował się raczej przebić pomysłami merytorycznymi jak chociażby zmianami w ustawie o komornikach dotyczącymi zakładów leczniczych czy nieco wcześniej w sprawach lokalnych takich przykładowo zmiana nazw węzłów autostradowych na A1. 
 
 
 
W ostatnim czasie jednak poseł z Grudziądza próbuje ścigać się na wypowiedzi  ze swoimi partyjnymi kolegami i koleżankami takimi jak Sławomir Nitrasa czy Kinga Gajewska. Ostatnich z wystąpień posła przebiły się do szerszej opinii publicznej. Nie tak dawno poseł PO „grzmiał na ambonie sejmowej” zdaniem jednym „dając jej do wiwatu” byłej premier, a zdaniem drugich obrażając ją co sama zainteresował skwitował słowami: 
 
- beznadziejna opozycja - 
 
Tym razem poseł skupił się na prezesie Jarosławie Kaczyńskim i Marszałku Sejmu Marku Kuchcińskim. Z zamysłem obrażając Marszałka nazywał go: 
 
- „Małym strachliwym człowiekiem bez honoru” -
 
Poseł zarzucił Marszałkowi nieprzestrzeganie konstytucji, tłumienie debaty publicznej. 

Kolejnym z posłów PiS na którym skupił swoją wypowiedź poseł z Grudziądza był poseł Jarosław Kaczyński. 
 
- „Zdradzieckie mordy, kanalie, mordercy” - mówił poseł Tomasz Szymański cytując.
 
Słowa skierowane do Marszałka czy Prezesa PiS jednak przebiły kulinarne zapędy Tomasza Szymańskiego, który zajął się w swojej wypowiedzi kuchnią Sejmową ilością zakupionego mięsa, czy różnego typu rarytasów takich jak kawior czy owoce morza: 
 
- „Kalmary, małże, krewetki, mieszanki owoców morza, 23 tony mięsa” - wymieniał menu Kancelarii Sejmu poseł z Grudziądza zarzucając, że Marszałek wydał na jedzenie 2 miliony złotych
 
Wystąpienie swoje poseł zakończył słowami: 
 
- Kończ waść wstydu oszczędź - 
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież