joomla templates top joomla templates template joomla

Radosław Sikorski ma problem w relacjach z kobietami? Posłankę nazywa „wariatką” sugeruje badania lekarskie. Na „taśmach” sugerował aby jedną z Pań „przep…..lić”

R.Ż/eSerwis.info; fot: Agencja/eReporter24 włącz . Opublikowano w Kraj polityczne komentarze

Radosław Sikorski znany z ostrego języka wydaje się, że już dawno przekroczył wszelkie granice. Kiedyś na „taśmach prawdy” mówił w niewybredny sposób o płci pięknej, teraz już całkowicie w „realu”  bez skrępowania kieruje również jak wydaje się niestosowne słowa w stosunku do innej z posłanek. 
 
 
Krystyna Pawłowicz nie należy raczej do ulubionych posłanek Radosława Sikorskiego, bo o niej mowa. Można oczywiście kogoś nie lubić, ostro krytykować, wydaje się jednak, że były Minister Spraw Zagranicznych - jak sam o sobie mówił „dyplomata” - przekracza w swoich wypowiedziach granice, które do tej pory były zarezerwowane główni dla awanturników politycznych.
 
 
Były poseł, były Minister, były Marszałem Sejmu, znany jest z wielu kontrowersyjnych zwrotów. Na taśmach prawdy „zabłysnął” z ostrych, niekulturalnych słów chociażby w stosunku do kobiet, teraz jednak już bez skrępowania użył w stosunku do Krystyny Pawłowicz słów które trudno nazwać inaczej niż niestosownymi. 
 
Niezależnie od tego czy posłanka PiS jest kontrowersyjna dla wielu polityków z drugiej strony sceny politycznych, a może nawet partyjnych kolegów, używająca często również sama ostrych słów, jako kobieta wydawaje się, że zasługuje na minimum szacunku, przynajmniej ze strony mężczyzny - który jak sam nazywa siebie - „dyplomaty”.
 
 
Do wymiany zdań pomiędzy Pawłowicz i Sikorskim doszło w internecie, kiedy to po wpisie posłanki sugerującym wyłudzenie, czy próbę wyłudzenia dotacji na remont domu przez Radosława Sikorskiego, były Minister Spraw Zagranicznych odpisał:
 
- „Bujaj si wariatko” -
 
O to czy były Minister żałuje i czy podtrzymuje swoje wcześniejsze słowa został spytany przez prowadzącego w Faktach po Faktach. Radosław Sikorski nie tylko nie przeprosił, ale zasugerował, że Krystynę Pawłowicz powinno się zbadać, aby udowodnić, że ewentualnie wariatką nie jest, lub że ma rację:
 
- „Podtrzymuję swoje słowa. Ale jeżeli Pani była profesor uważa, że nie jest wariatką może złożyć pozew, a wtedy powołamy konsylium eksperckie i jeśli biegli stwierdzą, że wariatką nie jest to ja wtedy zmienię stanowisko” - mówił Radosław Sikorski w Faktach po Faktach w TVN24. 
 
To nie pierwsza sytuacja, w której były Minister z Platformy Obywatelskiej w sposób delikatnie mówiąc odbiegający od ogólnie przyjętych norma kieruje ostre słowa w stronę kobiet lub wyraża się o kobietach. 
 
Przypomnijmy, że były poseł zasłynął na tzw. „taśmach prawdy” niewybrednymi słowami o płci pięknej, jak chociażby mówiąc o jednej z asystentek:
 
- „Jakaś p..da wiesz, taka, zamiast ją dowartościować, przep…..lić jak trzeba, to dał jej jakieś biuro…” -  
 
Najwyraźniej były Minister postanowił przenieść język z męskich zakrapianych imprez do „reala” i operować zwrotami w stosunku do kobiet - ale nie tylko - których wypowiadanie nie przystoi przysłowiowemu szlachcicowi - „dżentelmenowi” jakim mieni się Radosław Sikorski.