joomla templates top joomla templates template joomla

Posłanki lewicy "parsknęły śmiechem" na słowa zgwałconej kobiety o jej cierpieniu, odczytywane w sejmie. "Śmiejecie się z cierpienia kobiety" mówiła wicemarszałek Sejmu Małgorzata Gosiewska

Agencja Informacyjna eReporter24.pl włącz . Opublikowano w Kraj polityczne komentarze

 
Niezrozumiałe zachowanie posłanek lewicy, które na słowa o cierpieniu zgwałconej nieletniej kobiety parsknęły śmiechem w trakcie odczytywania słów córki i matki na posiedzeniu sejmu. Posłanka Wanda Nowicka nie była w stanie się powstrzymać, inne z kobiet uśmiechały się, niektóre krzyczały.
 
- „W brutalny sposób nasza cała rodzina została napiętnowana, nikt nie zastanawiał się ile już w życiu wycierpiałyśmy” - odczytywał list zgwałconej przez ojca córki i jej matki skierowanej do mediów i polityków w trakcie posiedzenia sejmu.
 
 
Na słowa „wycierpiałyśmy” niektóre posłanki „parsknęły śmiechem” w tym posłanka lewicy Wanda Nowicka, której śmiech rozległ się po całej Sali plenarnej. Podobny grymas zagościł również na twarzy Joanna Scheuring-Wielgus i kilku innych posłanek, niektóre z nich zaczęły krzyczeć jak Kamila Gasiuk-Pihowicz Co tak rozśmieszyło posłanki? I jak musiały czuć się doświadczone okrutnie życiem kobiety, których list był odczytywany na posiedzeniu sejmu?
 
- „Śmiejecie się z tego co mówią te kobiety? Gdzie Wasza wrażliwość, gdzie empatia ” - pytał Zbigniew Ziobro, a samo pytanie jeszcze bardziej rozbudziło niektóre z posłanek.
 
Sprawa ułaskawienia przez Andrzeja Dudę ojca zranionej kobiety, który odsiedział cały swój wyrok i z którego na prośbę samej poszkodowanej zdjęto zakaz zbliżania się do kobiety - czego dotyczyło ułaskawienie - najwyraźniej obudziła w niektórych posłankach lewicy najgorsze instynkty.
 
- Niezależnie od wątku sytuacyjnego, nie sposób odmówić cierpienia zgwałconej kobiecie i należytego szacunku jaki powinien być zachowany w trakcie odczytywania jej słów -
 
Na śmiech i kpiny z sali zareagowała wicemarszałek Małgorzata Gosiewska.
 
- „Pani poseł Pani się śmieje z cierpienia innych kobiet? - mówiła wicemarszałek, przy krzykach Kamila Gasiuk-Pihowicz.