joomla templates top joomla templates template joomla

Posłowie PO mają problemy z liczenie i ponownie rozpowszechniają fejki. Mówią bez sprawdzenia informacji, że połowa głosów korespondencyjnych była nieważna co jest nieprawdą

R.z/eGrudziadz.pl. fot: archiwym włącz . Opublikowano w Kraj polityczne komentarze

 
To w jaki sposób poseł Agnieszka Pomaska z uśmiechem na twarzy potrafi opowiadać rzeczy niesprawdzone, momentami wręcz nieprawdziwe, przejdzie zapewne do historii. Tak nieprzygotowanej posłanki trudno szukać w parlamencie. Przed wyborami na antenie radia RMF opowiadała historie „fikcyjne”, jak widać po wyborach nic się nie zmieniło.
 
- „Cezary Tomczyk mówił o liczbie głosów nieważnych w wyborach. Pamięta Pani jaka była skala? 177 724 głosy nieważne. Czy to jest bardzo dużo jeżeli porównamy to z wyborami w 2015 roku?” - pytał posłanki Pomaskiej prowadzący popołudniową rozmowę w RMF.
W odpowiedzi usłyszał, że ta liczba dotyczy wyborów korespondencyjnych. 
 
- „Blisko połowa głosów oddanych korespondencyjnych według statystyk jakie ja znam, to są głosy nieważne, coś tu jest nie tak” mówiła posłanka Platformy. 
 
 
W odpowiedzi prowadzący porównał odsetek głosów nieważnych w 2020 i 2015 roku.
 
- „W 2015 roku mieliśmy 1,5 proc. głosów nieważnych teraz mamy 0,86 proc. połowę tego co mieliśmy 5 lat temu. Jest to jakiś sygnał dla Pani?” - mówił.
W odpowiedzi posłanka PO dalej forsowała swoja teorię odnośnie połowy głosów korespondencyjnych, które miały być w ostatnich wyborach nieważne.
 
- „Dla mnie to jest sygnał, jeżeli połowa głosów korespondencyjnych, które są liczone w inny sposób niż kiedy wyborca udaje się do lokalu wyborczego, to cos jest nie tak i należy to sprawdzić. Wyborcy są zaniepokojeni czy ich głos został zliczony prawidłowo” – mówiła posłanka z trójmiasta.
Zdziwiony matematycznymi rozważaniami prowadzący rozmowę w RMF spytał jak to udało się jej policzyć. Posłanka mówiła o manipulacji, tymczasem sama manipulowała liczbami.
 
- „Skąd jest ta informacja o 200 tys. głosów korespondencyjnych nieważnych, o których mówił Cezary Tomczyk. Skąd macie ta informację? Gdzie ona jest zawarta w dokumentach PKW?” – mówił.
 
Posłanka nie umiała odpowiedzieć na to pytanie, więc prowadzący dopytał.
 
- „170 tys. było wszystkich głosów nieważnych, nie tylko korespondencyjnych. Cezary Tomczyk na twitterze napisał, że jest 200 tys. głosów nieważnych jeżeli chodzi o głosy korespondencyjne. Coś tu się nie zgadza” – mówił prowadzący pokazując zadziwiające kalkulacje matematyczne posłów PO, którzy najwyraźniej maja problem z liczeniem.