joomla templates top joomla templates template joomla

"Ogromne" poparcie dla aborcji? Lewica od 4 lat nie może zebrać 0,5 mln podpisów pod referendum. Posłanka uważa, że 430 tys. protestujących jak podali organizatorzy wystarczy? To wciąż mniej niż 0,5 mln

Agencja Informacyjna eReporter24.pl włącz . Opublikowano w Kraj polityczne komentarze

 
Prowadzący rozmowę w RMF FM Marcin Zborowski pytał w trakcie audycji „Ile podpisów pod zorganizowaniem referendum ws. aborcji zebrała odo tej pory Lewica”? Już w kwietniu 2016 roku Włodzimierz Czarzasty zapowiadał, że w pół roku zbierzecie pół miliona podpisów pod wnioskiem o referendum ws. aborcji. Mijają lata, a lewica nie jest w stanie takiej ilości podpisów zebrać.
 
- „Złożyliśmy ustawę, która wprowadza depenalizację przepisów dla osób przy przerywania ciąży” - odpowiedziała na pytanie prowadzącego, nie odpowiadając na pytanie posłanka Lewicy Magdalena Biejat.
 
 
- „Mieliście nawet konkretne pytania, cztery pytania do Polaków zadane w takim referendum Co się stało z podpisami?” - pytał Zborowski.
 
W odpowiedzi usłyszał prowadzący, że:
 
- „Robienie referendum nie jest dobrym pomysłem, ponieważ mamy referendum na ulicy” - mówiła posłanka.
 
Skoro jednak tak duże poparcie jest dla postulatów lewicowych, dla samej aborcji dlaczego Lewica nie jest w stanie zebrać wymaganego pół miliona od 4 lat?
W dalszej części rozmowy prowadzący pytał również o protesty pod domami polityków i sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
 
- „Może nam Pani podać adresy domowe przewodniczącego Czarzastego, Zandberga (..) Może ktoś by chciał protestować pod ich domami” - pytał w rozmowie na antenie RMF FM Marcin Zaborski posłankę Lewicy Magdalenę Biejat w kontekście protestów pod domami sędzi1)o Trybunały Konstytucyjnego czy posłów Prawa i Sprawiedliwości.
 
 
W odpowiedzi Marcin Zaborowski usłyszał, że posłanka by nie podała nawet gdyby te adresy znała.
 
- „To że ludzie protestują pod domami polityków to nie jest sprawa nowa, niedawno protestowali członkowie Agrounii pod domami posłów, również lewicy” - mówiła posłanka.
 
Na pytanie czy posłanka popiera ten protest posłanka uciekając od pytania stwierdziła, że ‘Nie stoi na czele tych protestów i są to protesty oddolne. Ci co protestują to ich wybór i wolna wola, ale zawsze będzie wspierać protestujących o prawa kobiety”
 
- „Ataki na kościoły, niszczenie budynków przerywanie nabożeństw czemu mają służyć” - pytał dalej Zaborowski.
 
Posłanka nie wie czy doszło w ogóle do ataków, nabożeństw. Jej zdaniem nie miał to miejsce, Wtargnięcia na mszę nie są jej zdaniem przerywaniem nabożeństwa.
 
- „Fakt że są niszczone jakieś budynki to jest drobiazg” - mówi Magdalena Biejat.
 
Napisy pojawiające się na pomnika również Powstańców to dla niej też drobiazgi, a protesty pod kościołami biorą się z tego, że od wielu lat kościół wpływa jej zdaniem na politykę od wielu lat.