joomla templates top joomla templates template joomla

Wczoraj Kosiniak-Kamysz nie reagował, gdy duchownych nazywano czarnoksiężnikami, świniami tarzającymi się w błocie, wiarę zaklęciami. Dzisiaj mówi "Wartości chrześcijańskie są dla nas ważne". Kto uwierzy?

R.Ż/eSerwis.info; fot: tvn24/x-news włącz . Opublikowano w Kraj polityczne komentarze

Minęła doba zanim lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz "oprzytomniał" i zareagował na wypowiedź redaktora „Liberte” Leszka Jażdżewskiego, który wystąpił na Uniwersytecie Warszawskim przez Donaldem Tuskiem. W ostrych słowach redaktor krytykował Kościół i księży i nie byłoby w tym nic dziwnego, bo taką retorykę stosuje chociażby Robert Biedroń, wcześniej Palikot, ale słowa te padły w obecności lidera PSL, partii o silnych korzeniach chrześcijańskich - jak sami Ludowcy uważają - a reakcji jej lidera zabrakło. 
 
 
Wypowiedź redaktora wywołała oburzenie wśród katolików i odebrana została jako otwarta deklaracja antykościelna ze strony nie tylko redaktora, ale towarzyszących mu w trakcie wykładu Donalda Tuska, Grzegorza Schetyny 
 
- który nie tak dawno mówił o katolickiej kotwicy w PO - 
 
 
ale co ważniejsze również samego Władysława Kosiniaka-Kamysza, dla którego już sama deklaracja o przystąpieniu PSL do Koalicji Europejskiej była problematyczna i trudna do przełknięcia dla części elektoratu. Teraz do Koalicji Europejskiej dołączył Donald Tusk i poprzedzający go wykład, który był jawną dezaprobatą dla Kościoła, ale również został odebrany jako naśmiewanie się z samej wiary. 
 
- Jak podobne słowa by odebrali żydzi, albo muzułmanie ? - 
 
Dzień po kontrowersyjnej wypowiedzi Jażdżewskiego, który twierdził, że 
 
- „Kościół zaparł się Ewangelii, zaparł się Chrystusa”,  „gdyby dzisiaj Chrystus był ponownie ukrzyżowany, to prawdopodobnie przez tych, którzy używają krzyża jako pałki do tego, aby zaganiać pokorne owieczki do zagrody” -
 
a samych katolików, czy księży - chyba tak trzeba to rozumieć - nazywał 
 
- ”czarnoksiężnikami, którzy liczą, że przy pomocy zaklęć i manipulacji złymi emocjami będą wstanie zdobyć władzę nad duszami Polaków”
 
 
W wypowiedzi redaktora padły tez porównania Kościoła do 
 
- świni tarzającej się w błocie - 
 
W wypowiedzi dla portalu wpolityce.pl Kosiniak Kamysz, lider PSL, stwierdził, że:
 
- „Wartości chrześcijańskie są dla nas niezwykle ważne. Będziemy ich bronić w Polsce i w Europie. Nie ma naszej zgody na atakowanie wspólnoty Kościoła Katolickiego” -
 
Tak wypowiedział się lider PSL dzień po, jednak w dniu, kiedy padły te słowa zabrakło mu odwagi aby to zaakcentować. Sama wypowiedź bulwersująca dla wielu nie jest jednak niczym nowym w retoryce, która jeszcze nie tak dawno była ustawmi Palikota, a obecnie Roberta Biedronia. DLa PSLu, którego elektorat w znacznym stopniu zamieszkuje na terenach wiejskich, gdzie wiara i sam Kościół odgrywają bardzo dużą rolę może być to "polityczny nóż w plecy", którego wyborcy PSL moga nie przełknąć.