joomla templates top joomla templates template joomla

Bez pieniędzy dla Mediów Publicznych, których zabrania domaga się opozycja, nie byłoby Roksany Węgiel, Viki Gabor czyli Laureatek Eurowizji czy Marcina Maciejczyka, a także skoków narciarskich, piłki nożnej?

R.z/eSerwis.info. fot: youtube/junior eurowizja, Agencja/eReporter24 włącz . Opublikowano w Kraj polityczne komentarze

Posłowie głosami koalicji rządzącej nie zgodzili się na zablokowanie nowelizacji ustawy abonamentowej przez Senat. Za odrzuceniem sprzeciwu Senatu było 232 posłów, a przeciw - 220. Wspomniana ustawa, przyznająca Telewizji Polskiej i Polskiemu Radiu 1,95 mld zł rekompensaty z powodu utraconych wpływów z abonamentu rtv, aktualnie znajduje się u Prezydenta Andrzeja Dudy w oczekiwaniu na podpis.
 
 
Nowelizacja wejdzie w życie po podpisaniu przez prezydenta Andrzeja Dudę, jeżeli podejmie on taką decyzję. 
 
Głosowanie nad ustawą było w ubiegłym tygodniu jednym z najgłośniejszych wydarzeń medialnych, w związku z ostrą dyskusją posłów w komisjach sejmowych oraz na sali plenarnej, szczególnie w kontekście wniesionych przez opozycje poprawek budżetowych, które miały być alternatywą dla rekompensaty dla mediów publicznych. Jedną z opcji spożytkowania 2 mld miało być przeznaczenie tej kwoty na onkologię. 
 
Alternatywą dla braku dofinansowania Publicznego Radia i Telewizji - jak podkreślają komentatorzy - będzie zamknięcie, czy też znaczące ograniczenie działalności ośrodków lokalnych TVP oraz radia. 
 
- Głównym argumentem opozycji, jest przeznaczenie pieniędzy na propagandę, w tym na „Wiadomości”, które mają być głównym beneficjentem tych środków, a które są jako najpopularniejszy program informacyjny raczej takiej pomocy nie potrzebują doskonale dając sobie radę na rynku programów informacyjnych -
 
 
Pieniądze, które opozycja parlamentarna chce przeznaczyć na onkologię nie są też "żywą gotówką" i zdaniem posłów koalicji - jak tłumaczą - nie można ich przenieść do jednostki budżetowe, a do Szpitali można przekazać z budżetu centralnego dotację tylko z "żywym pieniądzu", co tłumaczył na antenie Polskiego Radia europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk.
 
– "Media publiczne corocznie mają taką rekompensatę za utratę abonamentu, ponieważ są to spółki skarbu państwa. Państwo jest zobowiązane do zapewnienia rekompensaty i stąd ta ustawa. To nie są żywe pieniądze, tylko obligacje skarbu państwa” – wyjaśniał na antenie Polskiego Radia europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk.
 
Wspomniane środki są rekompensatą, a więc uzupełniają brakującą kwotę, które nie wpłaciły osoby, które abonament płacić powinny, a masowa oglądają takie wydarzenia jak skoki narciarskie, mecze reprezentacji piłki nożnej, czy Teatr Telewizji, a także innego typu programy telewizyjne jak The Voice Kids, oraz szereg programów kulturalnych nadawanych w rozgłośniach radiowych i regionalnych ośrodkach Telewizji Publicznej.