joomla templates top joomla templates template joomla

„Mowa miłości” w tle z Donaldem Tuskiem. Przepojona nienawiścią do Kościoła wypowiedź przed "wykładem" w obecności Schetyny i przy aprobacie Kosiniaka-Kamysza? W tle owacje sali, oklaski

R.Ż/eSerwis.info; video: youtube; fot: Ruptly/youtube włącz . Opublikowano w Kraj polityczne komentarze

„Wykład” Donalda Tuska na Uniwersytecie Warszawskim przyćmiło przyrównywanie Kościoła do „świni tarzającej się w błocie” przy aplauzie niemal całej Sali. Wszystko to kilka chwil przed wystąpieniem Przewodniczącego Rady Europejskiej w obecności Grzegorza Schetyny i Kosiniaka- Kamysza i innych twarzy Koalicji Europejskiej. 
 
 
- „Ten kto szuka transcendencji i absolutu w Kościele, będzie zawiedziony, ten kto szuka moralności w Kościele, nie znajdzie jej. Ten kto szuka strawy duchowej w Kościele, wyjdzie głodny. Polski Kościół zaparł się Ewangelii, zaparł się Chrystusa i gdyby dzisiaj Chrystus był ponownie ukrzyżowany, to prawdopodobnie przez tych, którzy używają krzyża jako pałki do tego, aby zaganiać pokorne owieczki do zagrody" - mówił redaktor „Liberte” Leszek Jażdżewski, który wystąpił na Uniwersytecie Warszawskim przez Donaldem Tuskiem. 
 
 
Zdaniem komentatorów Donald Tusk użył Jażdżewskiego tak samo jak kiedyś „spuszczał ze smyczy” Palikota, który zdaniem komentatorów wypowiadał słowa, które „nie przystoi wypowiadać” wtedy premierowi, a dzisiaj Przewodniczącemu Rady Europejskiej. 
 
Redaktor „Liberte” mówił dalej w wystąpieniu o czarnoksiężnikach, manipulantach: 
 
- „Dziś agendę tematów dnia układają nam czarnoksiężnicy, którzy liczą, że przy pomocy zaklęć i manipulacji złymi emocjami będą wstanie zdobyć władzę nad duszami Polaków. Ale rywalizacja na inwektywy i złe emocje z nimi nie ma sensu, dlatego że po kilku godzinach zapasów ze świnią w błocie orientujesz się w końcu, że świnia to lubi. Trzeba zmienić zasady gry”.

Do słów redaktora Jażdżewskiego nie odnieśli się przebywający na sali Donald Tusk, Grzegorz Schetyna czy Kosiniak-Kamysz. Odniósł się do nich za to wicepremier Jarosław Gowin, który w oświadczeniu podsumował wystąpienie:
 
-"Nie widzę nic niewłaściwego w fakcie, że wystąpienie ważnego polityka europejskiego, jakim jest Donald Tusk, miało miejsce w sali uniwersyteckiej. Ale czy Pan Rektor naprawdę nie znajduje nic niewłaściwego w tym, że w murach Uniwersytetu Warszawskiego Kościół porównywany jest do świni tarzającej się w błocie? Nie chodzi przy tym o to, że przedmiotem ataku był Kościół katolicki. Moje pytanie byłoby równie zasadne, gdyby rzecz dotyczyła wspólnoty żydowskiej, islamskiej, buddyjskiej czy np. stowarzyszenia ateistów albo ruchu ekologicznego. W  imię obrony etosu akademickiego czuję się zobowiązany do przekazania Panu mojego stanowczego przekonania, że brak reakcji ze strony władz uczelni na obrażanie którejś z grup współtworzących polską wspólnotę aksjologiczną stanowi ciemną kartę w historii Uniwersytetu Warszawskiego" - pisze wicepremier Jarosław Gowin.