joomla templates top joomla templates template joomla

Stop łamaniu Konstytucji przez sędziów. „Jako społeczeństwo musimy coś zrobić”. W sobotę demonstracja poparcia dla Trybunału Konstytiucyjnego i reformy sądownictwa. Do tej pory słychać było tylko przeciwników

info TVPinfo; foto: TK, wiki włącz . Opublikowano w Kraj polityka

Kryzys w wymiarze sprawiedliwości nie zaczął się, kiedy PiS objęło władzę; ten kryzys trwał od wielu lat. Sami sędziowie nie mogą siebie oceniać, bo skutki tego są takie, że są absolutnie bezkarni. Trzeba temu położyć tamę – mówi w rozmowie z portalem tvp.info Adam Borowski, działacz opozycji w okresie PRL. W imieniu klubów „Gazety Polskiej”, stanął na czele Komitetu Suwerenni, który w sobotę 8 lutego, w południe, organizuje przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego demonstrację poparcia dla reform sądownictwa.
 
 
Jak zaznacza Borowski, chcą w ten sposób wesprzeć prezydenta i rząd, aby ani kroku nie cofnęli się z reformą.
 
Spór wokół zmian w polskim sądownictwie nie cichnie. Były opozycjonista wskazuje jednak, że prawda leży po stronie tysięcy osób poszkodowanych przez sędziów: „oni mają rację” – komentuje nasz rozmówca.
 
 
W jego ocenie społeczeństwo nie może biernie przyglądać się obecnemu stanowi rzeczy.
 
– Czas na negocjacje minął. Sędziowie odmówili negocjacji, zresztą robili to od dawna. Od wielu lat odmawiali wszelkich prób reform sądownictwa – powiedział Borowski.
 
Jak wskazał, rząd Prawa i Sprawiedliwości wygrał wybory z hasłem reformy sądów. – Ta reforma musi być dokończona – apeluje.
Minister sprawiedliwości z PO chciał dyscyplinować sędziów. Grozili mu protestami
 
Blisko dziesięć lat temu Krzysztof Kwiatkowski, ówczesny minister sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska, mówił, że „nie wie”, czy...
 
 
 
Z tego powodu powstała inicjatywa powołania Komitetu Suwerenni, który wraz z klubami „Gazety Polskiej” organizuje w sobotę 8 lutego demonstrację przed Trybunałem Konstytucyjnym. Jak mówi Borowski, swoje poparcie wyraziło już wielu zasłużonych działaczy opozycji antykomunistycznej, sędziów, społeczników, ale i zwykłych osób, które pragną sprawiedliwości.
 
– Ja teraz dokładnie rozumiem słowa, które są na budynku Sądu Najwyższego, że: sprawiedliwość jest ostoją siły i mocy Rzeczpospolitej. Bez sprawiedliwości RP jest słabiutka, okradana, niszczona. Wymiar sprawiedliwości musi być silny, mocny, ale to czego najbardziej brakuje, to sprawiedliwość – stwierdził były opozycjonista.
 
Jak dodał, Najważniejsze, żeby człowiek, który idzie do sądu miał poczucie, że zostanie sprawiedliwie osądzony. – A teraz takiej pewności nie ma – ocenił Borowski.