joomla templates top joomla templates template joomla

Jedni klaskali inni wytykali posłowi Szymańskiemu brak wychowania, kiedy „wydzierał się” i machał rękoma na Beatę Szydło. Wicepremier nie była dłużna nazwała „Beznadziejną opozycja” polityków

R.Ż/eSerwis.info; fot: sejm włącz . Opublikowano w Kraj polityka

Posłowie Platformy Obywatelskiej i całej opozycji prześcigają się na „efekty specjalne” niemal podczas każdej ważniejszej debaty w Sejmie. Do tej pory prym wiódł poseł Sławomir Nitras, któremu zarzucano nawet branie „pobudzających specyfików”. Tym razem siłą głosu zabłysnął poseł Tomasz Szymański, który wymachując rękoma, pokrzykując na Beatę Szydło przeszedł do historii. 
 
Debaty w sejmie od zawsze przybierały formę wystąpień bardziej teatralnych niż merytorycznych.  W obecnej kadencji jednym z najbardziej „żywiołowych posłów” opozycji jest Sławomir Nitras z Platformy Obywatelskiej, któremu konkurenci polityczni wielokrotnie zarzucali zażywanie „środków dopingujących”, a nawet używali mocniejszych określeń sugerując, że jest „naćpany”, albo zażywa środki pobudzające. 
 
 
 
W trakcie debaty o wotum nieufności w stosunku do wicepremier Beaty Szydło nieoczekiwanie bohaterem „opozycji totalnej” - jak ją nazywa PiS - stał się poseł z Grudziądza Tomasz Szymański, który w bardzo emocjonalnym występieniu  zarzucał „Pani Beacie” niekompetencję. 
 
- „Mnie się przypomina Pani hasło wyborcze „spotkajmy się w drodze”, w jakiej drodze podczas spływu Dunajcem”?  - grzmiał poseł z Grudziądza. 
 
Sprawę i zachowanie podsumowała posłanka Iwona Michałek, według której poseł jest niewychowany:
 
- „Jak poseł Szymański zabierze głos, a nie jest to częste, tak się zachowuje w Sejmie. Skandalicznie się zachował bo Pani Premier i z racji stanowiska i wieku należy się szacunek. Brak wychowania i klasy!” - podsumowała posłanka Iwona Michałek

Sprawę skomentował również parlamentarny kolega z Grudziądza senator Andrzej Mioduszewski.

- "Szkoda, że brak pomysłów piarowych i gospodarczych opozycji próbuje zastąpić krzykiem z mównicy sejmowej wykorzystując do tego protest opiekunów osób niepełnosprawnych. Jedyne co Platforma zostawiła to cytując klasyka.."piniendzy nie ma i nie będzie. Jest to efekt frustracji opozycji po wystąpieniu Premiera, który zmiażdżył opozycję pokazując jakimi są małymi chłopcami

Wystąpieniom posła Tomasza Szymańskiego i innych posłów z „opozycji totalnej” Beata Szydło podsumowała jako:  
 
- „Beznadziejną opozycją” – 
 
W swojej dosyć spokojnej retoryce - jak na tą polityk - odpowiadając na pytania opozycji zarzuciła jej, że jest nie tylko bezradna, ale i beznadziejna:
 
- „Wyborcy mieli dobrą okazję usłyszeć co zrobił rząd Prawa i Sprawiedliwości jeżeli chodzi o politykę społeczną i mieli również okazję usłyszeć jak bezradna nie chcę użyć słowa beznadziejna (które jednak wicepremier użyła) ..”
 
Cała dyskusja była bardzo emocjonalna zarówno w przypadku wotum nieufności w stosunku do wicepremier Beaty Szydło jak i minister Elżbiety Rafalskiej. 
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież