joomla templates top joomla templates template joomla

Dwa tygodnie temu PO martwiła się o dane osobowe Polaków, RODO, teraz sama je zbiera bez podstawy prawnej. Zawiadomienie do prokuratury ws. zbiórki podpisów na Rafała Trzaskowskiego

info: tvpinfo; fot: x-news/archiwum włącz . Opublikowano w Kraj polityka

 
Zdecydowaliśmy o złożeniu zawiadomienia do PKW w związku z podejrzeniem złamana kodeksu wyborczego poprzez zbiórkę podpisów, kiedy jeszcze nie została formalnie ogłoszona kampania, na kandydata, który nie został zarejestrowany. Chcemy, żeby PKW zbadała tę sprawę; złożymy również zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie - powiedział podczas konferencji prasowej radny PiS z Pragi-Południe Marek Borkowski.
 
Radni PiS z Pragi-Południe zawiadomili w piątek PKW i prokuraturę w sprawie nielegalnej zbiórki podpisów pod kandydaturą Rafała Trzaskowskiego.
Jak dodał Borkowski, zamierza złożyć także zawiadomienie do Urzędu Ochrony Danych Osobowych, „gdyż na tych podpisach znajdują się konkretne dane osobowe”.
 
 
- W Warszawie rządzi Platforma Obywatelska, ludzie boją się ujawniać takie sprawy. Ludzie do nas dzwonią, informują, że tak nie powinno być. Postanowiliśmy złożyć te doniesienia po informacjach dziennikarskich - mówił z kolei radny Sławomir Kalinowski.
 
Do sprawy odniósł się wcześniej prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. – Nie dziwię się, że jest mnóstwo tego typu akcji spontanicznych. My mamy się przygotowywać do zbierania podpisów, natomiast podpisy nie powinny być zbierane – powiedział w Zielonej Górze. Jego zdaniem, rządzący powinni ogłosić datę wyborów i zapewnić odpowiedni czas na zbieranie podpisów.
 
To pokłosie artykułu portalu tvp.info, który ustalił, że w biurze rachunkowym prowadzonym przez radną dzielnicy Praga-Południe Bożenę Manarczyk (KO) zbierane są podpisy na listach poparcia pod kandydaturą Rafała Trzaskowskiego, mimo że jeszcze nie została ogłoszona data wyborów prezydenckich.
 
Kiedy dane polaków miały byc przekazane nieco ponad dwa tygodnie temu do Poczty Polskiej, Borys Budka pisał na twitterze:
 
- "Nie mają żadnych hamulców. Bez podstawy prawnej urzędnicy PiS próbują nakazać samorządom bezprawne działania i udostępnianie spisów wyborców Poczcie Polskiej, choć ustawa nie została uchwalona. Takie działania to przestępstwo urzędnicze, za które winni poniosą odpowiedzialność" - pisał przewodniczący. 
 
Okazuje się, że zbieranie podpisów bez podstawy prawnej przez PO nie wzbudził już takich emosji u szefa PO.