joomla templates top joomla templates template joomla

Doniesienia o respiratorach bez rurek i kart gwarancyjnych dementuje rzecznik Ministerstwa. "Żaden lekarz w tym kraju nie obawiałby się użyć tego sprzętu"

info: TVN24/x-news włącz . Opublikowano w Kraj polityka

 
Posłowie Koalicji Obywatelskiej Dariusz Joński i Michał Szczerba ustalili, że respiratory, które dostarczyła resortowi zdrowia firma E&K z Lublina nie mają wypełnionych kart gwarancyjnych, a same urządzenia są niekompletne.
 
– Nie mają nawet przewodów łączących tlen z respiratorem. Do tej pory mamiono, że na 1241 respiratorów 200 handlarz bronią dostarczył. Okazuje się, że są one niekompletne – powiedział Joński.
 
 
Posłowie uzupełnią wniosek do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa o zarzut przyjęcia towaru, który nie nadaje się do użytku.
 
 
Każdy z respiratorów zakupionych przez ministerstwo zdrowia będący w Agencji Rezerw Materiałowych w pełni nadaje się do użytku – zapewnia rzecznik resortu Wojciech Andrusiewicz. Odniósł się w ten sposób do zarzutu posłów Koalicji Obywatelskiej, że sprzęt nie ma wymaganych dokumentów, kart gwarancyjnych, a nawet przewodów do podawania tlenu.
 
– Jeżeli chodzi o dreny dostarczające tlen pacjentowi, te dreny dotarły – powiedział Andrusiewicz. Rzecznik dodał, że karty gwarancyjne wypełnia się w momencie, gdy sprzęt jest instalowany w szpitalu.