joomla templates top joomla templates template joomla

130 zachorowań na odrę w całym roku. Jedno z ognisk w Kwidzynie. Wszystkie ogniska odry to ogniska "przywleczone"

R.Ż/eSerwis.info; info: tvn24/x-news włącz . Opublikowano w Kraj polityka

Czterech cudzoziemskich pracowników jednego z dużych zakładów w Kwidzynie zachorowało na odrę - podał pomorski sanepid. Nieoficjalnie mówi się, że to Ukraińcy. Tysiąc osób z ich otoczenia objęto nadzorem epidemiologicznym.
 
 
Gdański sanepid poinformował o wystąpieniu ogniska odry w powiecie kwidzyńskim. Zachorowały cztery osoby: obcokrajowcy pracujący w jednym z dużych zakładów w Kwidzynie. 
 
- W chwili obecnej mamy wytypowanych około tysiąca osób z ich otoczenia do przeprowadzenia szczepień – poinformowała Anna Obuchowska z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologiczna w Gdańsku.
 
 
Lekarze przekonują, że przypadki odry wciąż są bardzo rzadkie i bardzo łatwo jest się ustrzec przed chorobą.
 
- Głównie chorują dzieci i są to dzieci nieszczepione. Dorośli albo przechorowali tę chorobę, albo byli szczepieni. Jeśli nie byli szczepieni, to jest to wina głupich rodziców i jeszcze jest szansa się zaszczepić – stwierdził Marek Prusakowski z Pomorskiego Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy.
 
Jak poinformował minister zdrowia Łukasz Szumowski, komentując ostatnie przypadki zachorowań na odrę:
 
- Mamy w tej chwili 130 zachorowań na odrę w całym roku. Podobne poziomy były również w latach ubiegłych. Niepokojącym trendem jest raczej to, że wzrasta liczba osób nieszczepionych – powiedział.
 
Jak dodał, osoby narażone na zakażenie odrą, to głównie osoby, które nie były szczepione. 
 
Minister zdrowia poinformował także, że wszystkie przypadki odry spowodowane są przez cudzoziemców.
 
- Wszystkie ogniska odry jakie są, to są tak zwane ogniska przywleczone – stwierdził minister Szumowski.