joomla templates top joomla templates template joomla

Nawoływał do nielegalnego zgromadzenia, zapukali do niego policjanci. Teraz tłumaczy, że "Grasuje złodziej, a policja nachodzi mnie z powodu posta na Facebooku". Udostępnił informację o planowanym "spacerze"

info: tvn24/x-news włącz . Opublikowano w Kraj kryminalne

 
Udostępnienie posta na jednym z portali społecznościowych - to wystarczyło, aby 14-letnim chłopcem zainteresowała się policja. A wszystko w związku z protestem Strajku Kobiet, do jakiego miało dojść w Krapkowicach na Opolszczyźnie. Według policji, nastolatek nawoływał do uczestnictwa w nielegalnym zgromadzeniu.
 
- Zostałem poinformowany, że nie jestem oskarżany o organizowanie tego spaceru, po czym policjanci pojechali do mojej szkoły i zawiadomili, że to ja byłem organizatorem.
Grafika była na stronie "krapkowicki spacer" i po prostu zapożyczyłem sobie ją i udostępniłem na swoim Facebooku z podpisem, który też tam był. Nic mojego tam nie było - wyjaśnił Maciej Rauhut, 14-latek, którym interesuje się policja.
 
 
- Byłem w szoku, że od tygodnia tu w Krapkowicach grasuje złodziej, kto przebija opony w samochodach, a policja nachodzi mnie o godz. 10 z powodu udostępnienia posta na Facebooku – skomentował Rauhut.
 
Sprawą ma zająć się teraz sąd rodzinny.